Nasze "wakacje 2016", czyli karkonoskie kulinaria
We wrześniu niewiele myślałam o blogu. Jeśli zaglądacie czasem do mnie na facebook'a lub instagrama, wiecie już, że ten miesiąc przynió...
We wrześniu niewiele myślałam o blogu. Jeśli zaglądacie czasem do mnie na facebook'a lub instagrama, wiecie już, że ten miesiąc przynió...
Jak to jest, że doba jest tak krótka? W momencie, gdy nie wiesz już w co włożyć ręce, zawsze okazuje się, że 24 godziny to za mało. Na n...
Uwielbiam wszystko co kokosowe, a już najbardziej kokosowe słodkości. Kilka miesięcy temu dzieliłam się przepisem na kokosowe kuleczki...
Co prawda śniadaniowe placuszki kojarzą mi się z głównie weekendami, ale czasem zdarza mi się robić je także w środku tygodnia. Nie s...
Do (jakichkolwiek) Świąt daleko, a za mną tak ostatnio "chodziła" sałatka jarzynowa, że nie macie pojęcia. Warzyw na szczęście ...
Szaleństwo cukiniowe trwa w najlepsze. A że w weekend trzeba coś upiec, przyszedł czas na przepis, który już dawno chciałam opublikować ...
Jak wiecie, weganką nie jestem, ale często sięgam po dania nie zawierające składników odzwierzęcych. Ale żeby samemu zabrać się za wega...
Wybaczcie mi ciszę na blogu i brak nowych wpisów. Kto zagląda na blogowego facebooka wie, że w ostatnich dniach walczyliśmy w domu z rem...
Czasami myślę, że nie ma na świecie kuchni, która lepiej traktuje warzywa strączkowe, jak kuchnia indyjska. Tak więc na tapecie znow...
Sławna w "wege światku" tofucznica to nic innego, jak pokruszone tofu podsmażone z ulubionymi dodatkami. Jak znam życie, to za...
Pomysłów na smaczne sałatki pojawiło się na blogu wiele. Nic dziwnego - zwłaszcza o tej porze roku warzywne, kolorowe sałatki to po...