Budyń jaglany à la snickers
Do pracy rzadko zabieram kanapki. Czasem sięgam po sałatkę, czasem zabieram zupę albo resztki z poprzedniego obiadu. Ogromnym ułatwienie...
Do pracy rzadko zabieram kanapki. Czasem sięgam po sałatkę, czasem zabieram zupę albo resztki z poprzedniego obiadu. Ogromnym ułatwienie...
Wzięło mnie ostatnio na płatki. Zazwyczaj jem je na ciepło, w formie owsianki, miałam jednak ochotę na coś bardziej chrupiącego. Kiedy b...
Prezenty kupione? Szaleństwo w sklepach i galeriach handlowych trwa w najlepsze, wiec domyślam się, że niektórzy prezentowe zakupy zosta...
Wiadomo, że oprócz pierniczków, na świątecznym stole nie może zabraknąć też ciast. W naszym domu zawsze jest więc zawsze sernik, domowy ...
Blog, oprócz miejsca, w którym mogę się kulinarnie i kreatywnie wyżyć, jest dla mnie też trochę pamiętnikiem. Często opowiadam tu o sw...
Na początek szybko wytłumaczę się z ostatniej ciszy w "eterze". Tydzień temu, po intensywnych dwóch tygodniach pracy, doczek...
Może to śmieszne, ale dopiero na sam koniec lata, wzięło mnie na sałatki. Po sałatce z arbuzem i fetą , którą zdążyłam przygotować w ty...
No i mamy majówkę! Planów i pomysłów na ten przedłużony weekend (a nawet dwa!) jak co roku mieliśmy mnóstwo, śmiałam się ostatnio n...
Tegoroczny sezon dyniowy pobił wszelkie rekordy. Praktycznie całą jesień w naszym domu stało kilka sztuk, czekających na przerobienie.
Na blogu nie raz już mówiłam, że kasza jaglana jest jednym z moich ulubionych produktów, zarówno obiadowych ( zajrzyjcie tu ), jak i śni...
Codziennie w drodze do pracy mijam pewne dyniowe poletko. Podobnie jak w zeszłym roku, z dnia na dzień przyglądam się zmianom tam zachod...